Pizza z "odpadków"
>> 6.07.2011 –
pizza
Nie cierpię marnowania jedzenia. Zostało mi w domu z gotowania dużo różnych składników, których było zbyt mało, aby starczyło na coś konkretnego. Zebrałem zatem część tych, które jako tako do siebie pasują:
Na pizzie znalazły się zatem:
- 4 pieczarki
- pół pomidora
- liść sałaty
- kawałek oberżyny
- pół pomidora
Ciasto:
- szklanka białej mąki
- szklanka ciemnej mąki
- 1/4 kostki drożdży
- woda
- szczypta soli
Przygotowujemy ciasto. Rozrabiamy drożdże w pół szklanki lekko ciepłej wody na jednolitą zawiesinę. Dolewamy do mąki i mieszamy. Stopniowo dolewamy wody do uzyskania dosyć rzadkiego, bardzo kleistego ciasta. Jak włożymy do niego palec i wyjmiemy to będą się za nim ciągnąć kawałki posklejane we włókna. Odstawiamy na 1-2 godziny do wyrośnięcia pod ściereczką.
Wykładamy ciasto na papier do pieczenia i rozprowadzamy (lub wykładamy do foremki). Posypujemy warzywami i wybranym przez siebie zestawem przypraw.
Pieczemy w rozgrzanym piekarniku (170-180 stopni) przez 20-40 minut.



